Kiedyś spełnię swoje chore fantazje i kupię BMW

Kiedyś spełnię swoje chore fantazje i kupię BMW. Jak na prawdziwą blacharę przystało, kupię trójkę albo Z-tkę. Zadbaną, po ładnym tuningu, z ciemnymi szybami, na gustownej feldze. Będzie stała obok Celiki GT na hali i cieszyła wzrok. A kiedy po trudnym dniu będę miała podły humor, zejdę do niej w nocy. Obudzę uśpioną bestię i porwę ją na przejażdżkę. Pojedziemy …

O dwóch takich, co beemkę chcieli kupić.

Z Norwegii do Polski przylecieliśmy sobie z Jackiem na 10-dniowe wakacje. Oczywiście, nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie poprzeglądali ogłoszeń samochodowych. Kategoria: BMW. Cel: jak najstarsze. W ten sposób trafiamy na cudo, które powala nas na kolana: „BMW 320 1978r. Stan: 100% oryginał tak jak wyjechał z fabryki. Nie tuningowany, nie przerabiany, wszystkie części oryginalne.” –  po przeczytaniu tego ogłoszenia i …