Jesienny luźny spot z AMG blog, Katowice – RELACJA

jesienny-luzny-spot-z-amgblog-nastusia-foto-21Myślałam, że na zorganizowanego przeze mnie i Michała spota przyjedzie w porywach do pięciu osób… Tymczasem frekwencja na pierwszym Jesiennym Luźnym Spocie z AMG blog mocno mnie zaskoczyła! W sumie przewinęło się blisko 30 samochodów, w tym. m.in. około 400-konna Supra MK3 czy też 409-konna Honda Civic Type-R. Nie obyło się też bez drobnej stłuczki…

Czy sobotni jesienny i deszczowy wieczór to dobry moment na zorganizowanie spota zapowiedzianego na facebooku dwa dni wcześniej? Myślałam, że nie bardzo. Przecież koniec listopada to taki czas, w którym wszystkie projekty lądują w garażach poddając się przeróżnym modyfikacjom, by na wiosnę wyjechać na ulice w nowym wcieleniu. Tymczasem na spocie pojawiło się mnóstwo osób! Dziękuję, że mogłam poznać nowe osoby o podobnym podejściu do motoryzacji, jak moje. Miło też było spotkać się z tymi, których już znam, na przykład kilku osób z grupy Japan Cars Podbeskidzie czy z Celica Team Poland.

Dziękuję, że byliście! Jestem dumna z poziomu kultury jaką reprezentowaliście. Między punktami spotu (Silesia City Center, KFC i Miejscówka O której Nie Piszemy) przemieszczaliście się z rozsądną prędkością, zdając sobie sprawę z warunków pogodowych, jakie panowały. Miło, że nikt nikogo nie hejtował z racji posiadanej marki samochodu. Dzięki temu wszyscy dobrze się czuliście (dziękuję za pozytywne opinie po spocie, które mi wysłaliście!). Doceniam, że nikt nie narzekał na zaproponowaną przez nas „restaurację”. Wiem, że w KFC nie było zbyt integracyjnie, a i jedzenie mogło nie każdemu odpowiadać. Następnym razem wymyślimy coś bardziej na poziomie. Jeśli macie jakieś propozycje, piszcie.

Szkoda, że ostatnia, najbardziej atrakcyjna część trwała tak krótko. Stłuczka parkingowa Poloneza z Nissanem Micrą spowodowała, że musieliśmy się zmywać z Miejscówki O której Nie Piszemy… Myślimy już, jak zorganizować następne upalanie, żeby było bezpieczniej. Sztywne spoty gdzie tylko stoimy i oglądamy swoje samochody mnie nie interesują. Jako miłośniczka dynamicznej jazdy, szybkich fur i wykorzystywania ich potencjału, chciała bym zrzeszać wokół siebie ludzi, którzy czują podobnie jak ja. Takich, którzy wiedzą, że samochód to nie tylko narzędzie do przemieszczania się z punktu A do punktu B. Gdy się spotykamy, to lubimy też troszkę się pościgać, pobawić, poupalać, sprawdzić się z podobnymi, który szybszy.

jesienny-luzny-spot-z-amgblog-nastusia-foto-18

Uważam, że nie ma w tym nic złego, dlatego myślimy nawet o wynajęciu toru.

Poza tym, marzę o tym, by po Polsce jeździli dynamiczni i myślący kierowcy. Chcę, żeby kiedyś w edukacji znalazło się miejsce na wychowanie motoryzacyjne. A takim moim największym marzeniem jest wybudowanie na Śląsku toru wyścigowego (wielkości mniej więcej takiej jak Tor Kielce), gdzie każdy kierowca mógłby sprawdzić siebie i swoje auto podczas przekraczania granic w bezpiecznych warunkach i z instruktorem.

Podziękowania za świetne zdjęcia dla Nastusia Foto, która przyjechała do nas specjalnie z Bielska-Białej. Fotki w tej relacji to właśnie jej dzieło! Więcej na jej Fanpage’u. Nie wiem, czy wiecie, ale w imię sesji Nastusia poświęciła swoje legginsy! Podczas ujęcia Supry, uklęknęła przed nią centralnie w jakieś plamie oleju… Brawo za poświęcenie!

Paweł Gajowczyk – wielkie dzięki za przybycie! Swoim wystrzelonym w czerwowno-niebieski kosmos 409-konnym Civikiem Type-R-em podniosłeś poziom spota, który i tak był całkiem wysoki.

jesienny-luzny-spot-z-amgblog-nastusia-foto-5

Ale powiedz mi jedną rzecz: czy ty nie masz przypadkiem jakiegoś syndromu „bycia zawsze pierwszym”? 😀 Na spota przyjechałeś pierwszy. W chwili, gdy ty byłeś już pod Tesco, ja dopiero myślałam, gdzie pojechać na myjnię Celiką… Pod KFC również byłeś pierwszy. Na Miejscówkę O Której Nie Piszemy też popędziłeś pierwszy, wciągając w tunel aerodynamiczny swojego Type-R-a swych zwierzchników w innych japońcach….

Na pierwszym spocie AMGblog pojawił się też jeden przedstawiciel napędów alternatywnych. Był nim Opel Corsa z instalacją HHO. Ale niestety, pomimo że widziałam co ma pod maską, dalej samochód ten jest dla mnie zagadką…

Było też mnóstwo Toyot Celik! Chłopaki – dzięki za tak liczne przybycie!

jesienny-luzny-spot-z-amgblog-nastusia-foto-9

jesienny-luzny-spot-z-amgblog-nastusia-foto-17

Ta piękna srebrna GT przypomniała mi wczoraj o tej mojej sprowadzonej z Anglii…

jesienny-luzny-spot-z-amgblog-foto-mikolaj-cwynar-2

(fot. Mikołaj Cwynar)

jesienny-luzny-spot-z-amgblog-foto-mikolaj-cwynar-7

(fot. Mikołaj Cwynar)

Tak, jak nie przepadam za srebrnymi samochodami (ani tego nie widać na ulicy, ani specjalnie to się nie prezentuje w tłumie setek tych samych) tak srebrna Celika GT powala mnie na kolana podobnie jak Supra Nastusię. Aż przez chwilę szkoda mi się nawet zrobiło, że nie zachowałam tego koloru w mojej… Ale, co tam! Biały też jest kosa!

jesienny-luzny-spot-z-amgblog-nastusia-foto-10

W końcu mogłam poznać Celicy z mojej okolicy ;p Celicy? Celice? Celiki? Nożeszfak. To jest właśnie jedyna wada Celiki – nie wiadomo, jak ją odmieniać przez przypadki… A już nie daj Bogdan, w liczbie mnogiej. Napiszę do Pana Miodka w tej sprawie. DLATEGO WŁAŚNIE moja Celica nie będzie ani „Celica” (z racji odczuwanego dyskomfortu podczas odmiany), ani Celinka (bo tak nazywał ją mój ex). Jako, że jestem fanką filmów Quentina Tarantino. W filmie Kill Bill występuje taka postać jak Black Mamba. Jest to niejaka Beatrix Kiddo, która szuka krwawej zemsty na Billu oraz członkach Plutonu Śmiercionośnych Żmij – grupy wyszkolonych morderców, do której wspólnie z Billem kiedyś należała. Toyota będzie dla odmiany White Mamba, co idealnie pasuje do jej niewinnego wyglądu i seryjnych gratów pod maską, a także dzikości z jaką przyspiesza naprawdę i załatwia zakręty. Dobra, koniec ględzenia o moim aucie.

Chłopaki ze 126p – ubarwiliście swoją obecnością imprezę!

jesienny-luzny-spot-z-amgblog-nastusia-foto-11

Wielkie dzięki za obecność! BIS wymiata, a fotka od Nastusia Foto, jak się postawiliście na prostej jest jak dla mnie Fotką Spotu! Pozdrówcie naszego wspólnego znajomego z wiśniowego malucha 1.2!

jesienny-luzny-spot-z-amgblog-nastusia-foto-3

Na spot zawitały też dwie Toyoty Supry.

jesienny-luzny-spot-z-amgblog-nastusia-foto-12 jesienny-luzny-spot-z-amgblog-nastusia-foto-19

jesienny-luzny-spot-z-amgblog-nastusia-foto-8 jesienny-luzny-spot-z-amgblog-foto-mikolaj-cwynar-1

(fot. Mikołaj Cwynar)

Ogromne wrażenie zrobiła na mnie czarna Supra MK3 Michała Ogorzałka. Michale, mogłam obserwować Twój mega start na hucie. Ten widok, jak zmagania mocy z napędem miotały Ci tyłkiem był bezcenny! Szkoda, że nie udało się sprawdzić, które z nas szybciej znalazło by się na mecie tej długiej prostej. Zdaję sobie sprawę z tego, że wczorajsze warunki pod tytułem zwilżony asfalt były dla mnie korzystniejsze.

Błażej i jego Polonez…! Drogi Błażeju, po pierwsze to wielkie dzięki, że z taką radością okleiłeś Poloneza w moje wlepy! Jesteś w VIP Teamie AMGblog!

jesienny-luzny-spot-z-amgblog-foto-mikolaj-cwynar-13

(fot. Mikołaj Cwynar)

A co do nieszczęśliwej parkingowej stłuczki, wiem jak Ci teraz ciężko i źle. Seria nieszczęśliwych zdarzeń. Uwierz mi, że kiedyś to się odwróci, ale teraz trzeba będzie mocno spiąć cztery litery. Wiesz dobrze gdzie mieszkam – wpadnij na kawę, pogadamy. Potraktuj to jako jedyną i niepowtarzalną okazję, bo więcej takich nie będzie. Bon ważny do 11.12.2016.

Seat Polska Grupa – dzięki, że też byliście! Kolega z czarnej Ibizy zdecydowanie nadaje się na kandydata do strefy VIP Team AMGblog, bo pokazał, że mimo dzwona da się na szybko poskładać auto, byle jeździło.

jesienny-luzny-spot-z-amgblog-nastusia-foto-13 jesienny-luzny-spot-z-amgblog-nastusia-foto-4

jesienny-luzny-spot-z-amgblog-nastusia-foto-14

Projekty nie mają zajmować lat – dzielimy to samo podejście do samochodów. Nie rozumiem na przykład jak można nie przyjechać na zlot tylko dlatego, że „w zimie auto nie jeździ”. To znaczy rozumiem. Ale dla mnie prawdziwe samochody to takie, które wjadą wszędzie i szybko.

Audi A4 Quattro V6 – Sebastian Graca, dzięki za pojedynek! Chylę czoła za start z postoju na śliskim – pięknie mnie objechałeś! Ale już z rolki 20 km/h nie miałeś tak łatwo – coś za coś.

jesienny-luzny-spot-z-amgblog-nastusia-foto-18

Bardzo mi miło natomiast, że po krótkiej przejażdżce ze mną zrozumiałeś na czym polega urok Celiki GT po modach od Wilczento Performance. Przyznałeś otwarcie, że się w niej zakochałeś. Ja Ci powiem coś więcej – jak raz pozwolisz sobie na to, żeby zakochać się w Celice, to już się nie odkochasz do końca swojego życia… To jest prawdziwa miłość. Ale nie dla każdego. Dlatego Mojej Mamby ci nie sprzedam. Nawet gdybyś dawał mi milion złotych, nie była bym zainteresowana. Mogę za to pomóc ci w znalezieniu dobrego egzemplarza. Pomyśl, być może lepiej będzie zrobić projekt jeden z dwóch? Zwłaszcza, że OC idzie w górę. A w następnym wpisie będzie o tym jak to obejść i jak masz trochę oleju w głowie, a po krótkiej rozmowie z Tobą wnioskuję, że masz, to zakumasz jak to zrobić, żeby wyszło najlepiej.

Dziękuję też za wizytę wielkiemu pasjonacie i znawcy motoryzacji, Mikołajowi Cwynar. Za to, że przyjechał swoim w stu procentach seryjnym Fiatem Seicento.

jesienny-luzny-spot-z-amgblog-nastusia-foto-6

I za to, że w drodze do KFC wyprzedził mnie przed tunelem. Moje ego nie umiało znieść tej zniewagi… Dlatego zredukowałam i czym prędzej wyprzedziłam srebrnego Seja. Jako, że po drodze wyprzedziło mnie jakieś Audi S5 to w imię banana na twarzy Cwynara, który jechał za nami i wszystko obserwował, dogoniłam to S5. I w samym epicentrum tunelu zrównałam się nim. Krótkie spojrzenie, redukcja do trójki, pełen gaz i… objechany! Nie wiem tylko, czy to kierowca Audi nie umiał jeździć, czy to ja mam taką zajebistą maszynę. W każdym razie S5 pokonane. Na pewno kierowca widział lepy AMGblog, więc jeśli to czyta, to serdecznie go pozdrawiam i dziękuję za pojedynek.

Bardzo podobała mi się również obecna na spocie śliczna Honda Civic VI Coupe, napalona rajdówka Toyota Corolla GTI, której nie dałam na razie rady (smuteczek…). Ale nie odpuszczę i chcę rewanżu! Nastusiowóz jak zwykle osłodził imprezę swoją obecnością. Jeśli o kimś nie wspomniałam, to nie znaczy, że go nie widziałam i nie poświęciłam mu chwili uwagi. Nawet czające się tak z lekka z boku BMW 7 wzbudziło moje zainteresowanie. Ale do teraz nie wiem czy chłopaki przyjechali na naszego spota, czy tak sobie po prostu stali, bo ani nie podeszli, ani się nie przywitali ze mną. Chyba się mnie bali. Wiem, to pewnie przez moje auto… :)))

Gorąco pragnę też podziękować mojemu ukochanemu Michałowi, który bardzo mi pomógł w organizacji spota. Michał bardzo się zaangażował w AMG blog i właściwie to jest już jego częścią. Na facebooku ma prawa redaktora i często pisze coś w moim imieniu. W ten sposób zresztą trzy dni temu utworzył wydarzenie, na które przyjechaliście. W sumie było grubo ponad 20 samochodów! Dziękuję wszystkim za przybycie. Na przyszłość pomyślimy nad nieco inną formą spotów, ale tak, żebyśmy wszyscy mogli się świetnie bawić!

jesienny-luzny-spot-z-amgblog-nastusia-foto-20 jesienny-luzny-spot-z-amgblog-nastusia-foto-16 jesienny-luzny-spot-z-amgblog-nastusia-foto-15
jesienny-luzny-spot-z-amgblog-nastusia-foto-7
jesienny-luzny-spot-z-amgblog-nastusia-foto-2 jesienny-luzny-spot-z-amgblog-nastusia-foto-1

Podziel się!