Celica GT znowu w modach…

Widok z okna jak nasz samochód od nas odjeżdża może być przygnębiający. Tak też dziś miałam… Celina pojechała na wymianę sprzęgła. Wiem jednak, że w rękach Wilczento Performance będzie bezpieczna i potraktowana po ludzku a nie po… samochodowemu. Na swoim kanale YT wspominałam o problemach ze sprzęgłem, kto nie widział to proszę:

Nadszedł więc czas na wymianę sprzęgła. Wybrałam oryginał, ale Wilczento jak zwykle robi coś za moimi plecami i nie chce powiedzieć co… Wiem tylko, że sprzęgło „gdzieś jest” i „coś jest z nim robione”… Jak na razie oprócz jednego jego moda, który na szczęście nie doszedł do skutku (ciemne klosze lamp) Michał zawsze wiedział, co zrobić, by doprowadzić mój gust motoryzacyjny… do skrajnych stanów szczęśliwości 😀 Więc nie wątpię i czekam w napięciu…

Przy okazji montażu nowego sprzęgła Michał poradził mi wymienić olej w skrzyni. A jeśli już wymieniać, to na jedyny słuszny, jaki powinien być w Celice GT. I nie mam na myśli Motula, bo widziałam na własne oczy jak się mechanizmy ścierają na nim. Najlepszy olej przekładniowy to w tej chwili Primerol – nanotechnologia, z której korzystają najchętniej posiadacze Subaru Imprez WRX STi i Lancerów Evolution.

primerol-atf-75w90-1l-www

Leją go i do przekładni i do skrzyni i do silnika, który lepiej znosi duże obciążenie. I nie – to nie jest reklama. To po prostu chęć podzielenia się z wami czymś dobrym. Jak ktoś chce wiedzieć o  tych olejach więcej, niech napisze na priv, dam tel. specjalisty – Zbyszka Matuszyka. Być może niektórzy kojarzą postać… 🙂 Tak, jeździł kiedyś białym Evo V RS po Kielcach i Tychach. Przez dwa lata dzielnie nosił tytuły mistrza obu tych torów. Zawodowo zajmuje się serwisem w/w Subaru i Mitsubishi. Pewnego razu, gdy wpadliśmy do niego z Michałem na warsztat, pokazał nam na specjalnym urządzeniu testy kilku popularnych olejów. I powiem tak – teraz leję przekładniówkę, ale za chwilę szykuje mi się wymiana oleju silnikowego w Celice. Jako, że wcześniej „mądrze” zalałam go Castrolem Edge, to po tym co widziałam u Zbyszka, nie kręcę jej powyżej 4000 obr/min aż do wymiany…

Castrol sprzedawany w Polsce na słabe parametry, przez co przy nieco większych obciążeniach bardzo się grzeje, tracąc swe właściwości smarne, co objawia się tym, że elementy się zacierają, zostawiając ostre szlagi. Po zalaniu Primerolem szkody się zatrzymały, a ostre ranty uszkodzeń się wyszlifowały. Widziałam na własne oczy!

A w ogóle, to jak sądzicie? Co Michał zrobi ze sprzęgłem???

Podziel się!
  • Tomek

    Polecam olej w 200%, też nie wierzyłem w to co widziałem u Zbyszka.
    W moim Legacy zalany w silniku, skrzyni, tylnym dyfrze.
    Efekt?
    Mniejsze spalanie, silnik bardziej elastyczny, uspokoiły się synchronizatory skrzyni biegów. 🙂